Jak mierzyć czas pogłosu?

Oto propozycja wpisu na bloga, który w przystępny, ale profesjonalny sposób wyjaśnia proces pomiaru czasu pogłosu.


Jak zmierzyć czas pogłosu (RT60)? Praktyczny poradnik krok po kroku

Czy zdarzyło Ci się wejść do nowoczesnego biura, restauracji lub domowego studia nagrań i poczuć, że rozmowa jest męcząca, a dźwięk zlewa się w niezrozumiały hałas? Winowajcą w 99% przypadków jest zbyt długi czas pogłosu.

Czas pogłosu (oznaczany najczęściej jako RT60) to w dużym uproszczeniu czas, jakiego potrzebuje dźwięk, aby po wyłączeniu źródła jego poziom ciśnienia akustycznego spadł o 60 decybeli. Odpowiednia kontrola tego parametru to fundament każdego dobrego projektu akustycznego.

Jak jednak zmierzyć to zjawisko, zanim przystąpimy do montażu paneli akustycznych? Oto kompletny przewodnik.


Czego będziesz potrzebować?

Do wykonania rzetelnego pomiaru nie potrzebujesz od razu sprzętu za dziesiątki tysięcy złotych, choć profesjonalne firmy z takiego korzystają. Na początek wystarczy zestaw bazowy:

  • Mikrofon pomiarowy: Najlepiej wszechkierunkowy (dookólny), o płaskiej charakterystyce częstotliwościowej (np. popularny miniDSP UMIK-1 lub Behringer ECM8000).
  • Źródło dźwięku: W profesjonalnych pomiarach używa się specjalnych głośników dodekaedrycznych (dwunastościanów), które emitują dźwięk we wszystkich kierunkach. W warunkach domowych sprawdzi się dobry monitor studyjny, a do pomiaru metodą impulsową – startowy pistolet hukowy, a nawet… duży, głośno pękający balon.
  • Interfejs audio: Jeśli Twój mikrofon korzysta ze złącza XLR (USB tego nie wymaga).
  • Oprogramowanie: Niezastąpiony i darmowy program Room EQ Wizard (REW) to rynkowy standard dla pasjonatów i świetne narzędzie dla profesjonalistów.

Procedura pomiarowa w 4 krokach

Krok 1: Przygotowanie pomieszczenia

Pomiar powinien odzwierciedlać docelowe warunki. Jeśli mierzysz salę konferencyjną, wstaw do niej docelowe meble (one również pochłaniają dźwięk). Zadbaj o absolutną ciszę – wyłącz klimatyzację, zamknij okna i poproś innych o opuszczenie sali. Szum tła zaburzy wyniki.

Krok 2: Rozstawienie sprzętu

  • Źródło dźwięku ustaw w miejscu, z którego normalnie będzie dobiegał dźwięk (np. w miejscu ekranu TV, sceny lub biurka prelegenta).
  • Mikrofon pomiarowy zamontuj na statywie na wysokości uszu słuchacza (zazwyczaj ok. 1,2 m w pozycji siedzącej).

Wskazówka: Nigdy nie mierz tylko w jednym punkcie! Fale akustyczne rozkładają się w pomieszczeniu nierównomiernie. Wykonaj pomiary w co najmniej 3-5 różnych miejscach, w których będą przebywać ludzie, i uśrednij wyniki.

Krok 3: Wygenerowanie sygnału i rejestracja

Korzystając z oprogramowania (np. REW), wypuść przez głośnik sygnał testowy. Najczęściej stosuje się sygnał typu sine sweep (płynnie narastający dźwięk od najniższych do najwyższych częstotliwości). Program odtworzy dźwięk, mikrofon go zarejestruje, a oprogramowanie obliczy tzw. odpowiedź impulsową pomieszczenia.

Jeśli używasz metody impulsowej (balon/klaskacz), po prostu włącz nagrywanie w programie i przebij balon w miejscu źródła dźwięku.

Krok 4: Analiza wyników

Po wykonaniu pomiaru, program wygeneruje wykres czasu pogłosu w funkcji częstotliwości (od pasm najniższych, np. 63 Hz, po najwyższe, np. 8000 Hz). Zauważysz, że czas pogłosu rzadko jest równy we wszystkich pasmach – zazwyczaj w niskich częstotliwościach (basach) dźwięk wybrzmiewa znacznie dłużej. Twoim celem przy późniejszej adaptacji akustycznej będzie nie tylko skrócenie czasu pogłosu do zalecanej normy (np. 0.4s – 0.6s dla biur), ale też jego wyrównanie w całym paśmie.


Podsumowanie

Pomiary akustyczne to pierwszy i najważniejszy krok do stworzenia komfortowego wnętrza. Działanie „na ślepo” i kupowanie gąbek akustycznych bez znajomości problemu to prosta droga do przetłumienia wysokich tonów i pozostawienia dudniącego basu. Zmierz, przeanalizuj i dopiero wtedy projektuj!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry